
Wystawy samochodów można organizować wszędzie. Znawcy tematu twierdzą, że w Polsce jeszcze nigdy nie eksponowano jednocześnie tylu samochodów we wnętrzu zatłoczonego marketu.

Już tytuł wystawy „Odjazdowe samochody XXI wieku” zapowiadał wiele atrakcji. Ostatecznie pokazano 35 modeli 18 marek, a także aż 4 polskie premiery. Po raz pierwszy można było zobaczyć na żywo najnowszego „Garbusa”, Opla Astrę GTC, który przyjechał do Płocka prosto z fabryki Opla w Gliwicach, a także przedstawicieli najbardziej rozpoznawalnej na świecie marki, jaką niewątpliwie jest Mercedes-Benz. Co prawda najbardziej oblegany był „skrzydlak” Mercedes-Benz SLS AMG w wersji wycenionej na 1,1 mln zł, ale nie mniejszym zainteresowaniem cieszyły się premierowo prezentowane modele ML i B klasa.
„Nasz projekt miał pokazać, że samochody można eksponować także w dużym centrum handlowym, wśród ekskluzywnych sklepów”, powiedziała Agata Zwolan – prezes Pro & Com, agencji odpowiedzialnej za organizację płockiej wystawy. „Do współpracy zaprosiliśmy znanych dziennikarzy motoryzacyjnych, co gwarantowało nam osiągnięcie wysokiego poziomu imprezy. Nieoceniona była też pomoc importerów i płockich dealerów, ze szczególnym zaangażowaniem spółki Autoserwis Mazowsze, Auto Forum i Kia K&K Bielickie. Mogę zdradzić, że w 2012 roku w Płocku planujemy zorganizowanie kolejnych niespodzianek motoryzacyjnych”.
Jedną