
Widziałem zdjęcia i jestem w szoku!

Ciężko było. Pierwsze wydmy były jeszcze OK, te które znajdowały się w drugiej części odcinka były dziwne. pierwszy raz byłem w takim terenie, w którym zaraz za wydmą były quedy, dziury, wystające korzenie, kamienie. trzeba było jechać ostrożnie aby przejechać wydmę a zarazem nie uderzyć w te wystające twarde przeszkody. Walczyliśmy też z błotem. Zajęło nam to chyba z 90 minut.
Były super proste na których mogliśmy rozwijać bardzo duże prędkości. Bardzo fajnie się tu jechało.
To jest nasz trening. Tak to traktujemy. Dostaliśmy karę w dniu wczorajszym z powodu ominięcia wydm. Musieliśmy odpuścić, ponieważ silnik odmówił posłuszeństwa.
Iza jest bardzo zadowolona. Widziałem zdjęcia i jestem w szoku ... Nie wiedziałem, że seryjne Mitsubishi potrafi takie rzeczy. Auto w powietrzu a pod nimi kamienie kurz. Fantastycznie choć wiem, że się trochę przestraszyli tego skoku. Wymęczeni ale zadowoleni. Żona powiedziała, że jakby miała jechać raz jeszcze to na pewno by to zrobiła!
Ania Dereszowska - RMF Caroline Team-klasa VIP -załoga nr 69
Dzisiejszy dzień potraktowaliśmy jako naukę jazdy po wydmach. Ja należę